Leczenie otyłości
i innych zaburzeń odżywiania

Kompulsywne jedzenie, podobnie jak inne zaburzenia odżywiania to jedno z uzależnień, jednak na tyle specyficznych, że warto mu poświęcić osobną uwagę. Oczywiście istnieją skuteczne sprawdzone, bezpieczne i łatwe do zastosowania metody pozwalające schudnąć.


NAPRAWDĘ WYSTARCZY MNIEJ JEŚĆ.

Osiągnięciu tego celu służy np. używanie octu jabłkowego, yerba mate, chromu itp.
W efekcie zmniejsza się łaknienie, przyspiesza metabolizm, maleje objętość żołądka. Wystarczy zjeść niewiele by czuć sytość. Czasami nawet „zapomina się” o jedzeniu…

Jeśli to takie proste, to dlaczego niektórym osobom TAK TRUDNO SCHUDNĄĆ?

Powiedzmy prawdę – WCALE NIE JEST TRUDNO SCHUDNĄĆ. TRUDNO JEST PRZESTAĆ JEŚĆ. Uzupełniać sobie Coś jedzeniem…Zabezpieczać się jedzeniem…Pozwalać sobie na niejedzenie…

Nie wiemy w tej chwili jaka ważna potrzeba stoi za Twoim objadaniem się. Ale na pewno jest to któraś z tzw. potrzeb podstawowych, zakotwiczonych w głębokich (starych) strukturach mózgu (np. w jego gadzim pniu). To dlatego tak trudno pozbyć się odruchu jedzenia automatycznego i zastąpić go jedzeniem świadomym!

Zapytaj siebie: na ile świadomie jem? czy wybieram ilość, jakość, porę posiłku? czy jem zawsze w ciszy, z wdzięcznością, przeżuwając uważnie? gdzie są wtedy moje myśli?


JESTEŚMY PRZECIWNI HAMOWANIU PRZYJEMNOŚCI JEDZENIA SIŁĄ WOLI CZY PODDAWANIA ODRUCHÓW tzw. ZDROWEMU ROZSĄDKOWI! TO NIE DZIAŁA!

Działa natomiast obserwacja (taka jak przytoczona powyżej). Nic nie zmieniaj, tylko bądź świadom/świadoma co, jak i kiedy jesz. Co wtedy czujesz? Co myślisz? Sam akt obserwacji zmienia obserwowane zjawisko.

Jeżeli zdecydujesz się na konsultacje lub terapię u nas – dostosujemy ją do Twojej unikalnej sytuacji i możliwości. Ustalimy przyczyny kompulsji jedzenia. Znajdziemy inne sposoby zaspokajania stojących za nią potrzeb.

Najczęściej jest to potrzeba najbardziej podstawowa: BEZPIECZEŃSTWA i inne potrzeby z nią związane. Warto zapytać siebie: Kto lub co zaburza moje poczucie bezpieczeństwa? Dlaczego kompensuję ten brak jedzeniem? Od czego/ kogo się odgradzam? Z kim/ czym nie chcę mieć nic wspólnego? Jakiego rodzaju złości nie okazuję?

Niestety sama świadomość przyczyn nie wystarczy. Potrzebujesz nowych ścieżek neuronalnych. Nowych nawyków emocjonalnych, mentalnych i behawioralnych.

Na początku tej drogi polecamy warsztaty dla osób z problemami odżywiania. Tydzień pobytu w jednym miejscu, pod czujnym okiem naszych terapeutów oraz w grupie osób takich, jak Ty pozwolą Ci pozbyć się na początek warstw… oszustw, którymi się karmisz, aby usprawiedliwić swoją bezsilność. Zobaczysz też, że NIE MUSISZ SIĘ Z NICZEGO TŁUMACZYĆ, nie musisz dźwigać poczucia winy, winić siebie a potem … hormonów, hipermarketów, fast-foodów, rodziny, rodziców…znowu siebie...W ogóle nie trzeba winić nikogo i niczego!

To może być pierwszy milowy krok do wzięcia odpowiedzialności, do zobaczenia czy masz wybór oraz, kto w Tobie wybór ma, a kto nie.

Nie zapomnimy też o ciele. Ustalimy dla Ciebie dietę, która nie będzie wyłącznie ścieżką niepotrzebnych wyrzeczeń, ale która uszanuje niektóre Twoje upodobania smakowe. Nie łudźmy się tylko, że będą to słodycze i węglowodany w dużych dawkach! Reszta podlega negocjacjom.

Najważniejsza jest dla nas głęboka psychologia odchudzania uwzględniająca całą neurochemię Twojego organizmu i potrzeby Twojej duszy.

W ten sposób pozbędziesz się także fałdek i wyboistości na drodze do naturalnego piękna Twojego ciała i umysłu.


DOŚWIADCZYSZ JAK BEZPIECZNIE JEST NIE JEŚĆ.


DOŚWIADCZYSZ JAK BEZPIECZNIE BYĆ SOBĄ.

polski